Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 stycznia 2015

Krucha tarta kawowo-czekoladowa na rozbudzenie



Tartę robi się łatwo i szybko. Szybciej się ją zjada. Natomiast niekiedy trzeba długo czekać zanim będzie się mogło zacząć jeść. Tarty z kremem mają to do siebie, że zwykle trzeba odczekać parę godzin, by krem stał się zwarty i się nie rozpływał. Ja wytrzymuję maksymalnie 4 godziny, a czasem nie daję rady i zjadam, nie przejmując się konsystencją. Ale na potrzeby sesji na bloga musiałam się pohamować, choć i tak - ciasto powinno jeszcze trochę postać, bo choć krem jest idealny, to spód potrzebuje jeszcze trochę postać. No ale przecież skoro to wygląda tak pysznie, to jak się powstrzymać?

Połączenie kawy i czekolady jest klasyczne i - co tu dużo mówić - zawsze idealne. Połączenie dwóch kremów o tych smakach oraz kruchego, chrupiącego ciasta - to już wyższy poziom ideału. O ile oczywiście ideały można stopniować. Przyjmijmy, że można. Zapraszam!