Ponieważ nie lubię monotonni w kuchni i lubię łączyć w jednym posiłku różne smaki, hummus klasyczny zawsze podaję z inną pastą. Do dzisiaj byłam przekonana, że jedna z moich ulubionych past (o której jest dzisiejszy wpis) jest wymyślonym przeze mnie hummusem. Nie twierdzę, że zmielenie bakłażana z dodatkami jest wielkim wyczynem, ale nie spodziewałam się, że ta potrawa jest bardzo popularna w kuchni arabskiej i że ma swoją własną nazwę - baba ghanoush. Ale tak, czy siak - pasta jest przepyszna i całkiem wyjątkowa.