Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miód. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miód. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 stycznia 2015

Lebkuchen, czyli to co najlepsze na zimę




Według mnie wszelkiego rodzaju pierniki powinno się jeść przez całą zimę. Miód, imbir, cynamon, kardamon, goździki - wszystkie te dodatki wspaniale rozgrzewają w chłodne dni. Wyciągnięcie pysznego, miękkiego i słodkiego pierniczka z puszki i zjedzenie go z gorącą herbatą po powrocie z mroźnego dworu jest jedną z największych przyjemności zimy.

Lebkuchen to tak na prawdę pierniczki. Ale te są wyjątkowe, bo pomimo że słodzone tylko miodem - nie twardnieją. A może twardnieją, ale ja o tym nic nie wiem, bo u nas zawsze szybko znikają. Uwielbiam brzmienie słowa lebkuchen - wyczuwa się w nim słodycz i konsystencję gęstego miodu i miękkość ciasta.

W mojej wersji lebkuchen są mocno cytrusowe. Od kilku miesięcy przechodzę silną fascynację smakiem i zapachem limonki, dlatego i w tych ciastkach jej smak jest mocno wyczuwalny. Inspiracją do stworzenia własnego wariantu lebkuchen był ten przepis.